1-10 września 2022

Wywiad z Emmą Fasano – Niną z „Przeklętej wiosny”

Jak wyglądała praca przy „Przeklętej wiośnie”?
Praca nad „Przeklętą wiosną” była bardzo angażująca emocjonalnie. To był mój pierwszy raz na planie filmowym. Byłam bardzo młoda, więc nie zawsze było łatwo. Niemniej jednak, to wspaniałe doświadczenie, miałam szczęście pracować z niesamowitą ekipą filmową i wiele się nauczyć o zawodzie aktorki. Jestem bardzo zadowolona z tego, jaki osiągnęliśmy efekt wspólną pracą.

Jak ważne jest dla Ciebie, jako młodej artystki i Twojego pokolenia/przyjaciół, zaangażowanie w reprezentowanie queerowych historii?
Bycie częścią społeczności LGBT+ ma dla mnie ogromne znaczenie, pomaga mi przedstawiać postacie queerowe i ożywiać ich historie. Ja wraz z moim pokoleniem, czuję, że potrzebujemy lepszej i większej reprezentacji wszystkich tożsamości na ekranie kinowym.

Opowiedz o społeczności LGBT+ we Włoszech.
We Włoszech mamy dużą i silną społeczność LGBT+. Najważniejszą walką w tej chwili jest praca nad rządem oraz przeciwko wielu homotransfobicznym atakom, które mają miejsce, ponieważ nie mamy konkretnych przepisów, które mogłyby nas bronić. Chociaż Włochy są bardzo katolickim i konserwatywnym krajem, nowe pokolenia są znacznie bardziej akceptujące niż poprzednie i gotowe do walki o swoje ideały, więc miejmy nadzieję, że przyniesie to pozytywną zmianę w społeczeństwie.

Jakieś duże plany filmowe? Kolejna queerowa produkcja?
Gram w nadchodzącym filmie „Siccità” Paolo Virzí, który będzie miał premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Nie pracuję przy żadnym queerowym filmie, chociaż mam nadzieję, że uda mi się zagrać w najbliższej przyszłości.

udostępnij: